W miniony wtorek uczniowie klas ósmych odwiedzili były nazistowski obóz zagłady Auschwitz-Birkenau.Taka żywa lekcja historii organizowana jest w naszej szkole każdej jesieni i jest ważnym doświadczeniem w życiu naszych ósmoklasistów. Nie tylko utrwala treści przekazywane w ramach tradycyjnych lekcji historii, czy języka polskiego pozwalając nie tylko na lepsze zrozumienie omawianych dzieł literackich oraz dramatu czasów wojny i okupacji, ale także uwrażliwia i skłania do refleksji, pomagając docenić czasy i warunki w jakich dziś żyjemy.Piękna, słoneczna jesienna pogoda pozostawała w kontraście z powagą miejsca i historiami, które poznawaliśmy. Nasza wizyta w Auschwitz przebiegała trasą dla najmłodszych zwiedzających, gdzie uczniowie nie stykają się z najbardziej drastycznymi realiami obozowego życia, jednak zrobiła ogromne wrażenie na naszych uczniach, którzy wykazali się w tym dniu wrażliwością i dojrzałością.Przez cały okres pobytu towarzyszyły nam dwa cytaty, które zostaną z nami już na zawsze. Pierwszym są słowa Zofii Nałkowskiej o tym, że to ludzie ludziom zgotowali ten los, które skłoniły nas do rozważań nad tym, czym jest człowieczeństwo i gdzie leży granica ludzkiego okrucieństwa. Z perspektywy dzisiejszego nastolatka kwestia zinstytycjonalizowanej zagłady wydaje się być czymś niepojętym, scenariuszem horroru lub powieścią grozy, koszmarem z najgorszych snów. Zastanawialiśmy się, jak mogło do tego dojść, dlaczego nikt tego nie powstrzymał, dlaczego nikt się nie zbuntował przeciwko tak niewyobrażalnemu i nieludzkiemu okrucieństw? Tym bardziej zapamiętaliśmy słowa byłego więźnia KL Auschwitz, Primo Leviego: to się jednak wydarzyło, więc znów może się wydarzyć.Z tą myślą opuściliśmy Muzeum i Miejsce Pamięci Auschwitz-Birkenau.




