„Gimnastyka buzi i języka”

Czyli zabawne sposoby na usprawnianie narządów mowy.

            Jedną z częstych przyczyn powstawania wad wymowy u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym jest niedostateczna sprawność narządów artykulacyjnych, przede wszystkim języka, warg, policzków, żuchwy , podniebienia miękkiego oraz koordynacja tych ruchów z oddechem. Dzieci, których narządy mowy nie są odpowiednio sprawne często zastępują głoski trudne do wymówienia łatwiejszymi, ponieważ nie potrafią wykonywać precyzyjnie pewnych ruchów artykulacyjnych, dających w efekcie głoskę.

            Dlatego tak ważną rolę w procesie wspierania rozwoju mowy u dziecka oraz przy okazji korekcji zaburzeń mowy pełnią ćwiczenia artykulacyjne.

            Ćwiczenia te powinny być wykonywane bardzo dokładnie, bez pośpiechu. Należy pamiętać aby czas trwania i liczbę powtórzeń dostosować do indywidualnych możliwości i potrzeb dziecka.

            Lepiej ćwiczyć krótko (do 10 min), ale kilka razy dziennie:

            Trzeba wybierać kilka ćwiczeń i starać się je wykonać dokładnie.

            Początkowo wskazane jest prowadzenie ćwiczeń przed lustrem, aby dziecko najpierw mogło obserwować wzór prawidłowego ułożenia narządów artykulacyjnych, a później go naśladować i wykonać samodzielnie potem, gdy dziecko wykonuje ćwiczenia dokładnie i bez kontroli wzrokowej. Można do „gimnastyki buzi i języka” wykorzystywać każdą okazję: spacer, podróż itp. W pracy z małym dzieckiem warto wykorzystać jego naturalną potrzebę zabawy i prowadzić te ćwiczenia właśnie w takiej formie.

            Zadaniem dorosłego jest pokazanie poprawnie wykonanego ćwiczenia i zachęcanie dziecka do pracy.

            Trzeba chwalić malucha za podejmowany wysiłek, nawet gdyby efekty nie były początkowo najlepsze.

            Ważne jest, aby dorosły wykonywał ćwiczenia precyzyjnie i tej dokładności konsekwentnie uczył swoje dziecko.

A oto propozycje ćwiczeń:

1. Ćwiczenia warg i policzków

Niesforny balonik – nadymanie jednego policzka i przesuwanie powietrza z jednej strony jamy ustnej do drugiej – wargi złączone.

Zajączek – wciąganie policzków do jamy ustnej, policzki ściśle przylegają do łuków zębowych, wargi tworzą „zajęczy pyszczek”.

Całuski – wargi ściągnięte, wywinięte do przodu – jak przy cmoknięciu.

Mam wąsy – utrzymanie słomki między nosem a górną wargą.

Nic nie powiem – mocne zaciśniecie rozciągniętych warg.

Pajac – wesoła mina: wargi złączone, kąciki uniesione do góry, smutna mina: wargi złączone, kąciki opuszczone w dół.

Minki – naśladowanie min: wesołej – płaskie wargi, rozciągnięte od ucha do ucha, uśmiech szeroki, smutnej – podkówka z warg, obrażonej – wargi nadęte, zdenerwowanej – wargi wąskie..

Rybka – wysuwanie warg do przodu i rozszerzanie na końcu jak u ryb.

Zły pies – naśladowanie złego psa, unoszenie górnej wargi, wyszczerzanie zębów.

Echo – dobitne wymawianie samogłosek a, o, e, i, u, y.

Masaż warg – nagryzanie zębami wargi dolnej, potem górnej.

Motorek – parskanie wargami, naśladowanie odgłosu motoru, traktora

2. Ćwiczenia języka

Dotykanie palcem lub zimną łyżeczką podniebienia tuż za górnymi zębami, nazywając je zaczarowanym miejscem, parkingiem itp.. w którym język (krasnoludek, samochód) powinien przebywać, gdy mamy zamkniętą buzię.

Przytrzymywanie czubkiem języka przy podniebieniu kawałków kukurydzianych chrupek.

Zlizywanie nutelli, miodu, dżemu itp. z podniebienia przy szeroko otwartych ustach.

Konik jedzie na przejażdżkę – naśladowanie konika stukając czubkiem języka o podniebienie, wydając przy tym charakterystyczny odgłos kląskania.

Winda – otwórz szeroko buzię, poruszaj językiem tak, jakby był windą – raz do góry, raz do dołu.

Karuzela – dzieci bardzo lubią kręcić się w koło, twój język także. Włóż język między wargi a dziąsła i zakręć nim raz w prawą, raz w lewą stronę.

Chomik – wypycha policzki jedzeniem, a ty pokaż jak można wypchnąć policzki językiem, raz z prawej raz z lewej strony.

Zawody -kto dłużej utrzyma nieruchomo język za górnymi zębami przy szeroko otwartej buzi?

Malarz – maluje sufit dużym pędzlem. Pomaluj pędzlem (językiem) swoje podniebienie, zaczynając od zębów w stronę gardła.

Młotek – wbijamy gwoździe w ścianę. Spróbuj zamienić język w młotek i uderzaj o dziąsła tuż za górnymi zębami, naśladując wbijanie gwoździa. Usta szeroko otwarte!

Żyrafa – ma długą szyję, wyciąga mocno szyję do góry. Otwórz szeroko usta i spróbuj wyciągnąć język do góry, w kierunku nosa, najdalej jak potrafisz.

Słoń – ma długą trąbę i potrafi nią wszędzie dosięgnąć. Ciekawe czy potrafisz dosięgnąć językiem do ostatniego zęba na górze i na dole, z prawej i lewej strony.( Usta otwarte, żuchwa nieruchoma)

3. Ćwiczenia żuchwy (szczęki dolnej)

Zamykanie i otwieranie domku – szerokie otwieranie ust, jak przy wymawianiu głoski a, zęby są widoczne dzięki rozchylonym wargom.

Grzebień – wysuwanie żuchwy, zakładanie i poruszanie dolnymi zębami po górnej wardze. Cofanie żuchwy, zakładanie i poruszanie górnymi zębami po dolnej wardze i brodzie.

Krowa – naśladowanie przeżuwania.

Guma do żucia – żucie gumy lub naśladowanie.

Opuszczanie żuchwy – powoli i spokojnie opuszczaj żuchwę, starając się jak najszerzej otworzyć buzię. Po serii powolnych ruchów, przyspiesz je.

Ziewanie – świetne ćwiczenie na rozluźnienie stawu. Ziewnij kilkukrotnie.

Robienie kółek żuchwą – raz w prawo, raz w lewo.

„Zamiatanie” żuchwą – przy otwartej buzi przesuwaj dolną szczękę rytmicznie na boki, najpierw powoli, a potem coraz szybciej.

Małpa– ruszaj żuchwą we wszystkich kierunkach, podobnie jak wykonują to małpy. To doskonałe ćwiczenie rozluźniające.

4.Ćwiczenia podniebienia miękkiego

Zmęczony piesek – język wysunięty z szeroko otwartych ust, wdychanie i wydychanie powietrza ustami.

Chory krasnoludek – kasłanie z językiem wysuniętym z ust.

Balonik – nabieranie powietrza ustami, zatrzymanie w policzkach, następnie wypuszczanie nosem.

Biedronka, parasol, sukienka itp. – przysysanie kolorowych kółeczek poprzez wciąganie powietrza przez rurkę i przenoszenie na obrazek biedronki…

Śpioch – chrapanie na wdechu i wydechu.

Rozmowa kukułki i kurki – wymawianie sylab:ku – ko, ku -ko,uku – oko, uku – oko,kuku – koko, kuku – koko.

5.Ćwiczenia oddechowe.

„Wąchanie kwiatów” – powoli wciąganie powietrza noskami , czynność powtarzamy kilkakrotnie ( można też wąchać perfumy lub inne zapachy).

„Dmuchawce – latawce” – wciąganie powietrze nosem i dmuchanie jak najdłużej na dmuchawiec lub latawce.

„Chłodzenie zupy” – ręce złożone na kształt głębokiego talerza, wciąganie powietrza noskami, a wydmuchiwanie buzią jak najdłużej

„Chuchanie na zamarznięta szybę” – wciąganie powietrza nosem a następnie chuchanie jak najdłużej tak, aby zaparowała.

„Chuchanie na zamarznięte ręce” – tak, aby poczuć na nich ciepło.

„Mecz ping – ponga” – siedzenie po przeciwnych stronach stolika i dmuchanie na piłeczkę tak aby nie spadła ze stolika

Wydłużanie fazy wydechowej poprzez wypowiadanie spółgłosek szczelinowych:

– u 3 – 4 latków – f – wietrzyk, w – odgłos silnika

– u 4 – 5 latków – s – wąż, z – pszczoła

– u 5 – 6 – latków – sz – szum morza, ż – samolotu

Robienie kleksów z farby wodnej, dmuchanie na nie przez słomkę z różną siłą i pod różnym kątem. Rozdmuchiwana farba przypomina barwne kwiaty.

Dmuchanie na plastikowe mini zabawki na kółkach, z taką siłą, aby mogły się przemieszczać.

Trzymanie w dłoni małego kłębka wełny lub piórka. Po głębokim wdechu nosem zdmuchiwanie ich.

Dmuchanie na świecę w taki sposób, aby płomień wyginał się, ale nie zgasł.

Puszczanie baniek mydlanych – zachęcanie do wykonania jak największej bańki mydlanej.

Dmuchanie przez rurkę na lekkie przedmioty.

„Gotowanie wody” – dmuchanie przez rurkę zanurzoną w wodzie tak, aby tworzyły się pęcherzyki powietrza na jej powierzchni.

Wydmuchiwanie kółek na lustrze.

Granie na organkach lub flecie.

To tylko kilka przykładów tego, jak w zabawny sposób można pomóc naszym dzieciom w zdobywaniu sprawności prawidłowej artykulacji. Wykorzystujmy też naturalne sytuacje życiowe, które w sposób nieuświadomiony przyczyniają się do wzmocnienia mięśni języka, warg czy pozostałych narządów mowy i tym samym dadzą dziecku radość z mówienia ;

  • Po posiłku pozwólmy dziecku wylizać talerz językiem – jak kotek. To ćwiczenie mniej eleganckie, za to bardzo skutecznie gimnastykuje środkową część języka, pomaga też przy jego pionizacji.
  • Po śniadaniu posmarujmy dziecku wargi miodem, dżemem itp. poprośmy, aby zlizał je dokładnie jak miś czy kotek.
  • Kiedy dziecko ziewa nie gańmy go, lecz poprośmy, aby ziewnęło jeszcze kilka razy, zasłaniając usta-( ćwiczymy podniebienie i szczękę dolną).
  • Podczas rysowania poprośmy dziecko, aby narysowało językiem kółko (dookoła warg) lub kreseczki (od jednego do drugiego kącika ust).
  • Jeśli dziecko dostało lizaka czy loda zaproponujmy mu, aby lizało go unosząc czubek języka ku górze ( pionizacja).

Dmuchanie na talerz z gorącą zupą, chuchanie na zmarznięte dłonie, cmokanie, żucie pokarmów a nawet wystawianie języka to też ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.