W piątek 9.09.2022 r. społeczność szkolna Publicznej Szkoły Podstawowej nr 8 w Brzegu godnie uczciła ogólnopolską akcję Narodowe Czytanie. To wydarzenie na stałe jest już wpisane w kalendarz wydarzeń szkolnych i co roku pielęgnowane w różnorodnej formie. Szkolne działania zostały poprzedzone udziałem dwóch polonistek: Moniki Słupskiej i Weroniki Tworowskiej w głośnym czytaniu utworów Mickiewicza, które rozpoczął burmistrz Jerzy Wrębiak podczas brzeskiej odsłony Narodowego Czytania na tarasie Brzeskiego Centrum Kultury 3.09.2022 r.
W tym roku podczas lekcji – nie tylko z języka polskiego – nauczyciele i dyrektor szkoły p. Lucyna Bończak wraz z uczniami czytali, często z podziałem na role, „Ballady i romanse”, takie jak: „Powrót taty”, „Świtezianka”, „Rybka”, „Świteź”, „Romantyczność”. Klasy ósme obejrzały na lekcji znakomitą ekranizację „Świtezianki” – krótkometrażowy, profesjonalny film sióstr Julii i Mai Bui – uwspółcześnioną filmową wersję utworu, która bardzo się podobała oglądającym. W klasach piątych z kolei „Powrót taty” przedstawiony został jako stop-klatka, a w szóstych uczniowie wcielali się w reporterów i herszta bandy podczas wywiadu inspirowanego wydarzeniami przedstawionymi w utworze. Chętni uczniowie wzięli też udział w krótkiej prelekcji i głośnym czytaniu „Romantyczności” ze słynnymi i ważnymi słowami: „Miej serce i patrzaj serce”, które przygotowały polonistki brzeskiej Ósemki.
Utwory Adama Mickiewicza, które w 1822 roku wprowadziły nową jakość w poezji, rozpoczynając tym samym nową epokę literacką, pokazały irracjonalne zjawiska, które – zdaniem wieszcza i innych romantyków – składają się na życie ludzkie. W dwusetną rocznicę wydania „Ballad i romansów” urządziliśmy w Ósemce „romantyczny zakątek”, w którym znalazły się atrybuty minionej epoki nawiązujące do treści niektórych utworów wieszcza lub do samej postaci Mickiewicza – kałamarz i pióro jako symbol pisarskiego geniuszu, sekretarzyk, w którym pieczołowicie przechowywano listy miłosne, XIX-wieczny sztambuch, zwiewna suknia Maryli z „Kurhanka Maryli”, wianek Świtezianki, a zamiast symbolicznych tytułowych lilii – romantyczną nawłoć. Przez najbliższy tydzień można tam spocząć i przeczytać wybraną balladę, można podumać i zastanowić się nad złożonością świata lub też po prostu przyjrzeć się z bliska rzeczom minionej epoki romantyzmu.
„Ballady i romanse” znane uczniom z lekcji języka polskiego przypadły młodym adeptom słowa pisanego do gustu zwłaszcza poprzez nastrój grozy i tajemniczości, a same utwory zostały nazwane przez nich „minithrillerami”. Warto czytać takie utwory, gdyż pokazują świat w pełnym wymiarze, przypominają nam o pięknie i bogactwie polskiego języka, by wspomnieć zapomniane słowa użyte przez Mickiewicza: knieje, pląsać, plugawy, słota, bojaźń. A kto wie? Może będą w tym roku także inspiracją dla twórców egzaminu ósmoklasisty?
Monika Słupska, Weronika Tworowska

