Choć pogoda za oknem bardziej przypomina wiosenną, niż Bożonarodzeniową, to w murach Ósemki czuć było dziś świąteczny nastrój. Jak co roku w naszej szkole odbyły się Jasełka Bożonarodzeniowe połączone z kiermaszem świątecznym. Tym razem aktorami zostali najmłodsi Ósemkowicze, czyli uczniowie klas 1 – 4, którzy wraz z wychowawcami przygotowali przepiękny montaż słowno-muzyczny przeplatany popisami tanecznymi. Małych aktorów wspierali uczniowie starszych klas, można też było posłuchać wyjątkowej kolędy napisanej specjalnie tę okazję przez księdza Doriana Dawidziaka. Jak Po przedstawieniu goście w doskonałych nastrojach udali się do klas zlokalizowanych na parterze, które na to jedno popołudnie przekształciły się w stragany oferujące zarówno świąteczne ozdoby, wykonane przez uczniów i rodziców, jak również biżuterię, zabawki, gry planszowe i książki. Jeśli ktoś nie miał pomysłu na prezent dla najbliższych, to po wizycie na naszym szkolnym kiermaszu wyszedł nie tylko w dobrym humorze, ale i z torbą pełną świątecznych zakupów. A to nie wszystko! Wtajemniczeni i stali bywalcy naszych kiermaszy wiedzieli, że przed wizytą w Ósemce należy pościć cały dzień. Dlaczego? Bo czekały na nich przepyszne gofry, tosty, hot dogi, ciasta i absolutnie wyjątkowej jakości barszcz czerwony, pierogi z grzybami i pajdy chleba z domowym smalcem. Gwar wesołych głosów rozchodził się po szkole przez całe popołudnie. Celem kiermaszu było zebranie funduszy na modernizację naszych klas, ale był on również okazją do spotkania z rodzinami naszych uczniów, swobodnych rozmów bez służbowych podtekstów, bez barier formalnych. Cel został osiągnięty, dzięki zaangażowaniu całej społeczności szkolnej oraz ofiarności rodziców, dziadków, przyjaciół szkoły. W tym dniu wszyscy czuliśmy się jedną, Ósemkową Rodziną.








